Na pewne rzeczy kobietom przychodzi czekać dłużej mówi Colwell. Męża krytykowano, że pozwala jej pracować, a żona jednego z ich przyjaciół nie proszona wyraziła opinię, że dwie córki Colwellów nie odniosą w życiu sukcesów, ponieważ ich matka robi naukową karierę. Obawy te były bezpodstawne. W okresie, który Colwell określa jako czasy przyjaznej edukacji w latach siedemdziesiątych, wraz z mężem poświęcała wiele godzin na nauczanie dzieci ortografii i arytmetyki. Gdy jedna z córek miała trudności z matematyką, ojciec uznał podręcznik za niedobry i powiedział o tym nauczycielowi dziewczynki. Ten jednak pocieszył go, mówiąc, że córka jest atrakcyjna, a dziewczęta i tak nie są na ogół dobre z matematyki. Nie.poparcie kierownika wydziału, to jednak zapewne długo będzie musiała czekać, zanim zostanie profesorem zwyczajnym.